Żylaki to problem, który zdecydowanie częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Traktować je trzeba nie tylko jako defekt estetyczny, ale przede wszystkim objaw przewlekłej choroby – niewydolności żylnej. Nieleczone mogą przez lata doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych i znacznego obniżenia komfortu życia. Co można zrobić, aby zapobiegać żylakom nóg? 

Dlaczego profilaktyka jest tak ważna?

Przewlekła niewydolność żylna ma w dużej mierze charakter dziedziczny. Jest to najczęściej pewna wrodzona dysfunkcja naszego organizmu, która może się objawiać w różny sposób i w różnym wieku. W takim przypadku działania profilaktyczne mają na celu opóźnić moment wystąpienia objawów i spowolnić postęp choroby. Należy pamiętać, że im wcześniej uda się zdiagnozować problem, tym prostsze, tańsze i skuteczniejsze jest jego leczenie. W przypadku wystąpienia pierwszych niepokojących objawów należy skonsultować się ze specjalistą, zwłaszcza jeśli problem żylaków występuje u naszych rodziców, dziadków.  

Jakie objawy powinny skłonić nas do wizyty u lekarza?

Zdarza się, że zanim na nogach pojawią się charakterystyczne, sine wybrzuszenia, pacjent zmaga się z szeregiem innych dolegliwości, które utrudniają codzienne funkcjonowanie. Nagminnie występujące mogą świadczyć o początku niewydolności żylnej. Należą do nich:

  • obrzęki podudzi,
  • uczucie ciężkości nóg,
  • częste skurcze,
  • swędzenie,
  • mrowienie,
  • ból podudzi i stóp,
  • częste wylewy podskórne (siniaki).

Co robić, aby ustrzec się żylaków?

Profilaktyka przeciwżylakowa nie wymaga wielkich poświęceń czy wykonywania czasochłonnych ćwiczeń – o zdrowie nóg można zadbać w stosunkowo łatwy sposób. Pomocna będzie zmiana niektórych nawyków i zastosowanie zaleceń takich jak:

Aktywność fizyczna

Odpowiednia dawka ruchu pomaga nie tylko zapobiegać żylakom, ale też pozytywnie wpływa na wydolność organizmu. Świetnie sprawdzają się długie spacery, jazda na rowerze czy pływanie. Codzienna aktywność szczególnie wskazana jest u osób wykonujących pracę w przymusowej pozycji, siedzącą lub stojącą. Również w czasie wykonywania obowiązków warto co w czase przerw wstać od biurka, pospacerować i poruszać stopami, ponapinać mięśnie, wspiąć się na palce – usprawnia to przepływ krwi. 

Utrzymanie prawidłowej masy ciała

Ten punkt w naturalny sposób łączy się z powyższym zaleceniem: ryzyko niewydolności żylnej rośnie wraz z nadprogramowymi kilogramami. Nadwaga powoduje dodatkowe obciążenie nóg i wzrost ciśnienia żylnego, co w dłuższym okresie powoduje poszerzanie się żył i prowadzi do ich niewydolności.

Odpowiedni ubiór

Zbyt obcisłe, nieelastyczne spodnie czy buty utrudniają przepływ krwi. Ponadto wysokie obcasy zaburzają prawidłową pracę mięśni łydek oraz stóp, wpływając na wydolność układu żylnego.

Unikanie wysokich temperatur

Osoby z niewydolnością żylną powinny unikać długich, gorących kąpieli, nadmiernej ekspozycji na słońce czy przebywania w saunie. Podwyższona temperatura powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, co jest często obserwowane w sezonie letnim, gdy najczęściej dochodzi do nasilenia objawów.

Regularne wizyty u flebologa

Konsultacja flebologiczna jest zalecana u pacjentów doświadczających pierwszych symptomów niewydolności żylnej, zwłaszcza jeśli ten problem występuje u innych członków rodziny. W przypadku kobiet, warto również pójść na konsultację przed zajściem w ciążę, w czasie której często dochodzi do szybkiego zaostrzenia objawów. Podczas konsultacji i badania USG Doppler można wykryć zmiany we wczesnym stadium choroby, co zwiększa szanse na skuteczne i małoinwazyjne leczenie.

Niestety najistotniejszym czynnikiem determinującym wystąpienie objawów niewydolności żylnej jest nasza genetyczna skłonność do tej choroby. Pomimo prowadzenia zdrowego, aktywnego stylu życia, problemy z niewydolnością żylną mogą się pojawić niemal u każdego. Problemy z krążeniem rozpoczynają się znacznie wcześniej niż pojawienie samych żylaków, dlatego tak istotne jest obserwowanie własnego ciała i w razie konieczności konsultacja lekarska – flebologiczna.